Dzieliło nas nie tylko 100 metrów. Czarny wtorek w Lublinie

3 października w całej Polsce odbyły się tzw. czarne marsze. Również w Lublinie obecni byli zwolennicy projektu „Ratujmy kobiety”, który wbrew swojej nazwie zakłada m.in. legalny dostęp do aborcji na życzenie do 12. tygodnia ciąży. Szacunkowo na Placu Łokietka zebrało się do 120 osób, czyli zdecydowanie mniej niż poprzednio. Najprawdopodobniej to nie fatalna pogoda odpowiadała […]

Warszawa – aborcyjna propaganda nie wytrzymała konfrontacji z prawdą

W ostatni wtorek w Warszawie miał miejsce marsz w rocznicę tzw. „czarnego protestu”. Pod pretekstem haseł o prawach kobiet, uczestniczki marszu domagały się między innymi większego dostępu do aborcji. Jakby około 1000 dzieci (w tym 500 dziewczynek) zabijanych co roku w Polsce w świetle prawa było za małą zbrodnią.

Pikieta i kontrmanifestacja w Bielsku-Białej. Czarne protesty odchodzą w zapomnienie

Czarne marsze ponownie pojawiły się na ulicach polskich miast. Feministki domagają się „praw”, które są niezgodne z człowieczeństwem. Dlatego też wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina systematycznie walczą z tą kłamliwą propagandą.

Poznań tłumnie przeciw aborcji

Odkąd organizatorzy czarnego protestu przestali udawać, że chodzi im wyłącznie o zachowanie obecnie obowiązującego prawa, protestom zaczęło wyraźnie ubywać uczestników. We wtorek w Poznaniu opowiadali się za nieograniczonym prawem do zabijania dzieci nienarodzonych do 12. tygodnia życia. Na promocję zabijania nie pozostaliśmy obojętni. Organizacje zrzeszone w inicjatywie Poznań Dla Życia przeprowadziły udaną kontrmanifestację w obronie […]

Zatrzymanie aborcji to ratunek dla najmłodszych kobiet. Pikieta w Toruniu

Także w Toruniu stanęliśmy w obronie tych, którym odbiera się podstawowe prawo – prawo do życia. W obliczu „czarnego wtorku” miało konkretną wymowę, ponieważ zbierając podpisy przeciwko aborcji, w rzeczywisty sposób ratowaliśmy kobiety, szczególnie te, które przez feministki są dyskryminowane ze względu na wczesną fazę rozwoju, lub podejrzenie choroby.

Niezwykle szumnie reklamowane wydarzenie – i jak podawały niedawno niektóre media solidnie finansowane – feministyczny „czarny wtorek” zgromadził w Puławach całe… 20 osób, w większości starszych. Zaniepokojony tym jakże licznym spotkaniem nieprzewidywalnego „tłumu” feministek Urząd Miasta ze względów bezpieczeństwa ustawił nas poza strefą ich rażenia – 100 metrów dalej. A ulewny deszcz sprawiał, że ich […]