Bierność to również odpowiedzialność za zabite dzieci

Zbiórka podpisów pod inicjatywą ustawodawczą „Zatrzymaj Aborcję” trwa nadal w całej Polsce – także na ulicach Białej Podlaskiej. 18 listopada odbyła się tam na deptaku na ul. Brzeskiej pikieta antyaborcyjna. Zainteresowanych zakazem aborcji eugenicznej nie brakowało.

Lewica nie zatrzyma się na aborcji na życzenie

W ubiegłym tygodniu komitet inicjatywy ustawodawczej Ratujmy Kobiety złożył w Sejmie projekt ustawy zakładającej m.in. możliwość dokonania aborcji na życzenie do 12. tygodnia ciąży, w przypadku czynu zabronionego do 18. tygodnia oraz do dnia porodu w pozostałych istniejących obecnie w prawie przypadkach. Jak pokazuje przykład państw zachodnich, legalizacja aborcji to dopiero początek dalszego rozkładu moralnego […]

Agresywne „argumenty” feministek. Kontrakcja w Krakowie

Wtorek, trzeci dzień października. Godzina 17:30. Kraków. Na zewnątrz szare, przytłaczające smugi deszczu. Taka pogoda wymagała od nas większego poświęcenia, aby dzień stał się lepszy. Wiedzieli o tym doskonale wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina, którzy tego ponurego dnia podjęli się walki o godność nienarodzonych dzieci.

200 tysięcy Polaków przeciw aborcji eugenicznej. Idziemy po więcej!

Inicjatywa #ZatrzymajAborcję rozwija się w rekordowym tempie. Po 5 tygodniach zbiórki przeliczyliśmy ponad 200 000 podpisów obywateli sprzeciwiających się zabijaniu chorych dzieci. Zebranie tak dużej liczby podpisów odbyło się wyjątkowo szybko, bo już po około miesiącu od zarejestrowania inicjatywy przez Marszałka Sejmu. To najlepszy wynik w historii inicjatyw antyaborcyjnych!

Dzieliło nas nie tylko 100 metrów. Czarny wtorek w Lublinie

3 października w całej Polsce odbyły się tzw. czarne marsze. Również w Lublinie obecni byli zwolennicy projektu „Ratujmy kobiety”, który wbrew swojej nazwie zakłada m.in. legalny dostęp do aborcji na życzenie do 12. tygodnia ciąży. Szacunkowo na Placu Łokietka zebrało się do 120 osób, czyli zdecydowanie mniej niż poprzednio. Najprawdopodobniej to nie fatalna pogoda odpowiadała […]

Warszawa – aborcyjna propaganda nie wytrzymała konfrontacji z prawdą

W ostatni wtorek w Warszawie miał miejsce marsz w rocznicę tzw. „czarnego protestu”. Pod pretekstem haseł o prawach kobiet, uczestniczki marszu domagały się między innymi większego dostępu do aborcji. Jakby około 1000 dzieci (w tym 500 dziewczynek) zabijanych co roku w Polsce w świetle prawa było za małą zbrodnią.

Zatrzymanie aborcji to ratunek dla najmłodszych kobiet. Pikieta w Toruniu

Także w Toruniu stanęliśmy w obronie tych, którym odbiera się podstawowe prawo – prawo do życia. W obliczu „czarnego wtorku” miało konkretną wymowę, ponieważ zbierając podpisy przeciwko aborcji, w rzeczywisty sposób ratowaliśmy kobiety, szczególnie te, które przez feministki są dyskryminowane ze względu na wczesną fazę rozwoju, lub podejrzenie choroby.

500 dziewczynek rocznie zabijają w Polsce aborterzy! Ratuj kobiety – ZATRZYMAJ ABORCJĘ!

Jeśli aborcja jest prawem kobiety, to gdzie były moje prawa? – pytała feministki Gianna Jessen, kobieta, która przeżyła próbę aborcji na niej samej.

1 podpis na minutę – zatrzymujemy aborcję

Dokładnie 1.26 podpisu na minutę zebraliśmy podczas zbiórki na ul. Stawowej w Katowicach. Mieszkańcy Katowic oraz ci, którzy byli tu przejazdem, chętnie składali swoje podpisy pod obywatelskim projektem #ZatrzymajAborcję.

Antyaborcyjna wystawa w Simoradzu

Simoradz to mała wieś niedaleko Skoczowa, licząca około 1000 mieszkańców. Aż strach pomyśleć, że roczna ilość dokonywanych w Polsce aborcji jest zbliżona do liczby ludzi tej małej miejscowości. Tam, za zgodą życzliwego administratora parafii św. Jakuba Apostoła w Simoradzu, wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina zamontowali wystawę antyaborcyjną, by dalej uświadamiać ludzi o zbrodniach aborcji w […]